Bolesna dla konsumentów jest już sama wysokość rachunków, które co miesiąc przychodzi im uiszczać. Jeśli do tego doliczyć prowizje za ich opłacanie, robi się z tego dość pokaźna sumka. Wystarczy przyjrzeć się liczbom, aby zobaczyć, jakim potencjałem dysponuje rynek opłat i prowizji za nie. Szacuje się, że miesięcznie Polacy opłacają około 60 mln faktur. Nic dziwnego, że z tego tortu każdy chciałby ukroić jak największy kawałek. Długi czas monopol na tego typu usługi miały banki oraz urzędy pocztowe. Powoli to się zmienia. Bo pojawiła się alternatywa.
Do walki o rynek płatności masowych włączają się coraz nowe podmioty. A jest o co walczyć. Prowizja za opłatę rachunku na poczcie to średnio wydatek rzędu 2,5 zł. Łatwo policzyć, że przy dziesięciu rachunkach konsument wydaje dodatkowo aż 25 zł. Ale to i tak niewiele w porównaniu z prowizjami pobieranymi przez banki. Tam opłata za jeden przelew wynosi około 6 zł. Rachunek jest prosty. Dziesięć rachunków to aż 60 zł mniej w domowym budżecie. Dużo tańszą opcją jest więc opłacanie comiesięcznych należności w kasach sklepowych. Taką usługę od dawna oferują już sieci handlowe.
18 tysięcy brutto miesięcznie - sprawdź ofertę pracy
W Żabce wiedzą, że to się opłaca To był strzał w dziesiątkę. W lipcu br. operator telekomunikacyjny CenterNet SA podpisał z firmą Żabka Polska umowę na sprzedaż doładowań do kart telefonii komórkowej "wRodzinie". W ponad 2000 sklepach popularnej sieci convenience pojawiły się terminale obsługujące tę telefonię. W "Żabkach" można również kupić karty doładowujące konto, a także startery zawierające kartę SIM. Za tym pomysłem stoi ojciec Tadeusz Rydzyk, twórca Radia Maryja i TV Trwam, redemptorysta znany z niekonwencjonalnych pomysłów. Nawiązał on współpracę z Romanem Karkosikiem, właścicielem spółki CenterNet SA, będącej piątym operatorem infrastrukturalnym w Polsce. Przy wsparciu medialnym imperium ojca Tadeusza sukces tej inicjatywy wydaje się murowany. Magnesem są darmowe połączenia do Radia Maryja i TV Trwam oraz atrakcyjne ceny połączeń wewnątrz sieci - SMS za 15 gr, minuta rozmowy - 19 gr.
"Żabka" oferuje również swoim klientom możliwość opłat rachunków dzięki usłudze "Drobne rachunki". Opłat za gaz, prąd, czynsz czy telefon można dokonywać w sklepach, w których znajdują się tak zwane Zielone Okienka. Ważnym atutem tej formy płatności jest pełne bezpieczeństwo transakcji, zagwarantowane przez Generali Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. Klienci mogą mieć pewność, że ich płatności zostaną uregulowane na czas. Żabki z udogodnieniami dla klientów poszły jeszcze dalej. Oferują Karty Identyfikacji Klienta, które pozwalają na znaczne skrócenie czasu koniecznego do wprowadzenia płatności do systemu. Najważniejszym atutem tej formy płatności są jednak przede wszystkim prowizje, jedne z najniższych na rynku. Co to oznacza w praktyce? Otóż tyle, że za opłacenie rachunków na kwotę mniejszą niż 500 zł klient uiści dodatkowo prowizję w wysokości 1,49 zł. Za rachunki na kwotę 500 zł oraz wyższą prowizja wyniesie tylko 0,3% wartości rachunku.
Klienci w Tesco rachunki płacą już od 6 lat Tesco już w 2003 r. wprowadziło dla swoich klientów tani i wygodny sposób opłacania rachunków domowych poprzez usługę Unikasa, czyli system obsługi płatności stworzony przez Citi Handlowy, który umożliwia regulowanie faktur m.in. za prąd, gaz, telefon, telewizję kablową oraz za zakupy w sklepach internetowych, przy okazji dokonywania codziennych zakupów. Wystarczy faktura, czytnik kodu kreskowego i... 7 sekund - tyle bowiem trwa operacja. - Usługa ta polega na przyjmowaniu w kasach Tesco płatności za rachunki określonych wystawców i dostępna jest we wszystkich sklepach Tesco w Polsce.
Przewagą tej formy płatności za rachunki nad tradycyjną jest - poza wygodą - krótki czas realizacji transakcji oraz duża niższa niż w banku czy na poczcie cena tej usługi, np. za płatność rachunków Telekomunikacji Polskiej opłata wynosi tylko 0,98 zł - tłumaczy Michał Kubajek, rzecznik prasowy Tesco Polska Sp. z o.o. Nic więc dziwnego, że cały czas rośnie liczba klientów opłacających rachunki w kasach sklepów Tesco. - Możliwość opłacenia rachunków przy naszych kasach, to tylko jedna z wielu dodatkowych korzyści, które Tesco oferuje swoim klientom. Jest to przedłużenie półki z produktami, na której można znaleźć w atrakcyjnych cenach nie tylko mleko, mandarynki, czy sprzęt AGD, ale także tanio opłacić rachunki, kupić tanie paliwo, czy nawet ubezpieczyć samochód. Dzięki temu klienci mogą załatwić szereg spraw w jednym miejscu, a tym samym ich zakupy są szybsze i przyjemniejsze - wylicza Kubajek atuty tej formy płatności dla klientów.
W POLOmarketach też płacą mniejsze prowizje Do grona sklepów nowoczesnych, oferujących swoim klientom nie tylko możliwość zakupów, ale i usługi dodatkowe, dołączyła 1 lutego tego roku sieć POLOmarket. Firma skupia już 275 sklepów zlokalizowanych w 14 województwach. - Usługa "Moje rachunki" jest skierowana do klientów wszystkich sklepów naszej sieci. Od 7 miesięcy oferujemy im możliwość zapłacenia domowych rachunków przy okazji robienia zakupów w sieci POLOmarket.
Przez ten czas zaobserwowaliśmy, że nasi klienci bardzo chętnie korzystają z tej możliwości, ponieważ usługa "Moje rachunki" pozwala zaoszczędzić zarówno ich czas, jak i pieniądze - płacą niższą opłatę prowizyjną od tej, którą pobiera poczta lub bank. A misją naszej firmy jest: "Być ulubionym sklepem. Mieć ulubiony personel. Dostarczać przyjemność w postaci ulubionych produktów". I to się udaje - tłumaczy Dominika Kulesza, Specjalista ds. PR sieci POLOmarket.
Na wsiach i w sklepach osiedlowych też się opłaca Klienci szukający oszczędności w swoim gospodarstwie domowym coraz częściej liczą dokładnie każdy grosz. Nic więc dziwnego, że rośnie ich sympatia do takich inicjatyw jak płacenie rachunków za media i nie tylko, właśnie w sklepach. To, po internecie, do którego jednak nie wszyscy mają jeszcze dostęp oraz zaufanie, najtańszy sposób. Oszczędzanie na prowizjach po prostu się opłaca. A dla właścicieli sklepów wprowadzenie takiej usługi oznacza dodatkowe źródło zarobkowania. Teraz także na wsiach można zarabiać na elektronicznych płatnościach i dzięki nim pozyskiwać nowych klientów. - Od dwóch lat mamy podpisaną umowę z firmą BillBird, zajmującą się regulowaniem należności. Już w 10 naszych sklepach należących do GS Ozorków, leżących na terenie województwa łódzkiego, klienci mogą płacić swoje rachunki dzięki usłudze VIA - Moje Rachunki. Początkowo nie byli przekonani do takiej formy płatności, ale z czasem zaczęli się przyzwyczajać, a teraz bardzo sobie chwalą taką możliwość.
Jest to wygodne, szczególnie gdy mieszka się na wsi, gdzie do najbliższego banku czy na pocztę jest zazwyczaj daleko. A u nas można, nie tracąc czasu, przy okazji zakupów, opłacać rachunki, a nawet doładować telefon. Prowizja, jaką otrzymujemy za prowadzenie takiej działalności nie jest duża, ale zyskujemy za to zadowolenie klientów oraz to, że wolą dokonywać u nas zakupów, a nie u konkurencji, skoro oferujemy im niedrogi sposób opłacania rachunków - tłumaczy Danuta Ludwicka, referent handlu z GS Ozorków, do którego należą między innymi sklepy w Leśmierzu, Modlnej, Sierpowie, Kowalewicach czy Czerchowie.
VIA - Moje rachunki, nowoczesna usługa, której dostawcą jest wspominany już BillBird S.A., międzynarodowa instytucja finansowa, to też wygodny sposób na opłacanie rachunków w Suwałkach. Do końca września trwa tam nawet w wybranych punktach promocja. Dzięki niej konsumenci płacą wyjątkowo niską prowizję - tylko 0,55 zł. - Od mniej więcej dwóch lat klienci moich delikatesów mają możliwość opłacania rachunków przy okazji dokonywania u nas zakupów. Przyciąga ich to do sklepu. Jeśli ktoś prowadzi własną działalność gospodarczą, to czym większy wachlarz usług zaproponuje, tym większa będzie atrakcyjność jego sklepu. Dlatego, choć nie zarabiam na tym specjalnie, to polecam wprowadzenie takiej usługi. W mojej placówce klienci mogą zapłacić wszelkie bieżące rachunki za prąd, gaz oraz telefon w TP SA. To wygodny i tani sposób - dzieli się spostrzeżeniami Kamil Bilbin z Suwałk, właściciel "Delikatesów u Krysi".
Możliwość opłacania rachunków domowych mają w swoim sklepie "Artur" także mieszkańcy wsi Nowinki w województwie mazowieckim. - Klienci są bardzo z tego zadowoleni. Nie muszą z każdym rachunkiem jeździć do odległego o 4 km Jadowa, gdzie znajdują się bank i poczta. Zyskują więc czas, mogąc przy okazji codziennych zakupów uregulować swoje należności. Poza tym u nas jest taniej, bo prowizje są mniejsze - tłumaczy Regina Suchenek, właścicielka sklepu. - Z początku klienci podchodzili trochę nieufnie do możliwości płacenia rachunków w sklepie. Wiadomo, byli przyzwyczajeni, że opłacają je na poczcie albo w banku. Ale teraz, po dwóch latach, mamy coraz więcej klientów, którzy nam zaufali. To dla nich bardzo wygodny sposób i tani oraz szybki, a także bezpieczny. Nie mieliśmy dotąd ani jednej reklamacji.
W naszym markecie można płacić wszystkie rachunki, które mają kod kreskowy - tłumaczy pracowniczka "Zielonego Marketu" z gminy Jednorożec w województwie mazowieckim. VIA - Moje Rachunki to usługa, która działa na rynku już od 9 lat, co może oznaczać tylko jedno - rosnące zaufanie konsumentów do tej formy płatności domowych należności. Obok rachunków za energię elektryczną, gaz, telefon można dzięki tej usłudze zapłacić nawet ratę ubezpieczenia.
Także Eurocash nawiązał współpracę z PayUp Holding, w efekcie zaoferowano wygodny dla konsumentów i korzystny dla właścicieli punktów usługowych nowy serwis - Płatności Rachunków w sklepie. Ta usługa została pozytywnie odebrana przez franczyzobiorców sieci sklepów abc, których w całej Polsce jest już ponad 3000. Większość tych placówek jest zlokalizowana w mniejszych miejscowościach oraz na wsiach. Klienci mogą w nich tanio opłacać rachunki, w dogodnych dla siebie godzinach, blisko domu, w prosty i szybki sposób.